Beauty Favorites October 2016



Cześć.
Przeglądałam starsze zdjęcia na komputerze i znalazłam, że mam do zrobienia kilka zaległych recenzji. Niektóre opakowania już wyrzuciłam, a reszta na wykończeniu. Oto ulubieńcy minionego miesiąca:

1) korektor w płynie marki Bell - przypadkowy zakup, szukałam czegoś co dobrze kryje cienie pod oczami; wybrałam wersję nr 01 jasny, który dobrze wpasowuje się w kolor mojej bladej cery, a więc pod tym względem ma u mnie wielkiego plusa ;-) korektor dobrze maskuje drobne niedoskonałości, w tym zaczerwienienia i przebarwienia skóry (+) wracając do moich cieni pod oczami, to również stały się mniej widoczne, chociaż jakby trochę przebijały pod korektorem, ale w dużym zbliżeniu, w oddali nie ma śladu (+). Mogę potwierdzić opinię producenta, że skutecznie tuszuje zarówno cienie pod oczami i wszelkie oznaki zmęczenia, a dodatkowo rozświetla skórę.

 2) Benzacne - maść na trądzik - od dawna na mojej twarzy od czasu do czasu pojawiają się drobne niedoskonałości, zwłaszcza przed okresem. Na jednym z blogów przeczytałam recenzję owego produktu i postanowiłam przetestować na własnej skórze. Jakie efekty? Jestem zadowolona, wiadomo kuracja musi trwać 2-3 tygodnie jak pisze w ulotce, ale ja już po tygodniu zauważyłam różnicę. Jak tylko coś nowego pojawia mi się na twarzy, to od razu nakładam owy lek (przeważnie na noc) i moje niedoskonałości szybciej znikają. Jeden minus zauważyłam. Należy ostrożnie nakładać lek, ponieważ jeżeli zbyt dużo nałożymy, to nam przesuszy skórę. Dostępność: w aptece cena ok 12-13zł.
 3) Venita Salon szampon do włosów przetłuszczających z ekstraktem z pokrzywy - konsystencja jest w sam raz, nie za rzadka ani gęsta, wystarczy niewielka ilość szamponu, aby umyć dokładnie całe włosy. Włosy po nim są świeże, gęste i dobrze się rozczesują. Trwałość efektu do 3 dni. Nie pamiętam gdzie go kupiłam, ale pewnie jest dostępny w dobrych drogeriach.
 4) żel pod prysznic o zapachu mandarynki - kupiłam go przy okazji zakupów w biedronce, produkt nie należy do stałej oferty, więc raczej już go w biedronce nie znajdziecie, a szkoda, bo kupiłabym go ponownie;
5) żel pod prysznic Oceania - stała oferta biedronki oraz mój ulubieniec, ma doskonałą konsystencję, wystarcza niewielka ilość, a dobrze się pieni;
 6) płyn micelarny 3 w 1 Green Pharmacy - wystarcza na 3 miesiące, mam go od lipca, a aktualnie zostało mi jeszcze 1/3 produktu. Używam go rano, czasami wieczorem. Świetnie oczyszcza, tonizuje i nawilża. Nie wysusza skóry! Jeżeli chodzi o cenę to wygrywa z popularnym micelem Garniera. Na pewno kupię ponownie.
7) Czysta Skóra 3 w 1 Garnier - mój stały bywalec w łazience i ulubieniec, nic dodać nic ująć ;) Polecam.
 8) pasta do zębów Lacalut -  działa przeciw krwawieniu dziąseł, paradontozie i próchnicy. Jest to któreś z kolei moje opakowanie.
A jakie były wasze ulubione produkty minionego miesiąca?
Znacie coś z powyższych?

Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hola! Mam na imię Justyna. Jestem autorką bloga JASMINEN GIRL

10 komentarze:

  1. moim odkryciem jest podkład z bourjois , który zapewnia cudowne krycie przez cały dzień <3

    http://noeliademkowicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama używam maści Benzacne, ale tej mocniejszej i jestem z niej bardzo zadowolona! :)
    Jeśli faktycznie chciałabyś znać odpowiedź na zadane pytanie, zapraszam do mnie - znajdziesz tam moich ulubieńców miesiąca :)
    Obserwuję i liczę na rewanż, tak jak zapewniasz czytelników :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na korektor w płynie skusiłabym się ;) akurat szukam czegoś na cienie pod oczami, więc czemu nie wypróbować ;D


    obserwuję (jako Dagmara K) i zapraszam do mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Korektor z Bell uwielbiam, choć czasami szczypie :D Obserwuję! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Benzacne bardzo mnie zaciekawił, będę musiała jakoś obszerniej o nim poczytać co i jak, może się okazać, że akurat mi się przyda i podpasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam obecnie tego leku na trądzik, mam nadzieję że się sprawdzi :)
    Zapraszam-Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Benzacne pamiętam, że używałam w gimnazjum.

    Ja ostatnio używam korektora z Catrice - bardzo fajny, dobrze kryjący. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam korektor marki Astor, który również bardzo fajnie kryje niedoskonałości. Chętnie wypróbowałabym żel o zapachu mandarynki, na pewno pięknie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie ostatnio najczęściej używanym kosmetykiem jest mydło Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic nie znam, ale o pierwszych dwóch produktach dużo słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)