Jak zdać egzamin [teoria] na prawo jazdy?



Cześć.
Dzisiaj publikuję dla was post, który piszę od miesiąca. Sama jestem już po teorii, ale jeszcze czeka mnie praktyczny egzamin na prawo jazdy. Teorię zdałam za pierwszym razem.
Na początku warto zastanowić się, do czego nam jest potrzebne prawo jazdy. Każdy kto przeglądał kiedykolwiek ogłoszenia o pracę, zauważył że jednym z kryteriów stawianych przez pracodawcę jest posiadanie prawa jazdy. Prawo jazdy daje nam niezależność, większe szanse na rynku pracy. Posiadanie tego dokumentu jest również pierwszym krokiem do zrealizowania marzeń o własnym samochodzie. To inwestycja na całe życie, ale także wielka odpowiedzialność za siebie i innych użytkowników dróg.


Pierwszym krokiem do zdobycia upragnionego prawka jest wybór odpowiedniej szkoły nauki jazdy. Dobrze przeprowadzone zajęcia teoretyczne kształtują przyszłego kierowcę na całe życie, pokazują mu, na czym polega odpowiedzialność za siebie i za pasażerów, których przewozi. Natomiast zajęcia praktyczne uczą nie tylko jazdy zgodnej z przepisami ruchu drogowego, ale również prawidłowych nawyków, odruchów, techniki bezpiecznej i ekologicznej jazdy.
Kurs nauki jazdy i egzamin to tylko wstępny etap, od którego zaczynamy, ponieważ w 3 miesiące nikt nie zostaje perfekcyjnym kierowcą. Umiejętności kierowcy wzrastają wraz z liczbą przejechanych kilometrów, czyli wymaga wielu lat doświadczenia za kierownicą w ruchu drogowym. Dobrze jest unikać nauki na własnych błędach, które czasami mają tragiczne skutki wśród młodych kierowców.
Jak wspomniałam wybór dobrej szkoły nauki jazdy to podstawa. Jednak czym kierować się przy jej wyborze.
Najlepszym wyborem są ośrodki z polecenia, a więc popytaj wśród znajomych czy nie znają dobrej szkoły nauki jazdy. Drugi aspekt to cena za kurs. Tutaj warto uważać na oferowane niskie ceny za kurs, ponieważ w cenę kursu wliczone jest wszystko (teoria, praktyka, paliwo). Dobry kurs powinien kosztować nie mniej niż 1000 zł.
Przed rozpoczęciem kursu sprawdź czy szkoła lub instruktor mają uprawnienia nauki jazdy (wpis do ewidencji znajduje się w urzędzie miejskim lub powiatowym), przeczytaj koniecznie regulamin danej szkoły, aby uniknąć ukrytych kosztów. Sprawdź dostępność placu manewrowego oraz stan techniczny samochodów. Dowiedz się, czy szkoła organizuje egzamin wewnętrzny i czy jest on bezpłatny,  czy są ograniczenia liczby kilometrów pokonywanych w trakcie jazdy. Zorientuj się przez kogo i jak prowadzone są zajęcia teoretyczne. Dobrze jest, aby wykład prowadziła osoba z wieloletnim doświadczeniem na drodze. Trudno bowiem nauczyć się czegoś ze slajdów. Lepsze są wykłady "na żywo" kiedy instruktor z pasją tłumaczy trudne zagadnienia. Dowiedz się, czy szkoła kształci kursantów w różnych warunkach, w korku i na trasie szybkiego ruchu, w dzień i po zmroku. Te elementy wpłyną na twoje bezpieczeństwo w trakcie jazdy już po egzaminie. Zapytaj o możliwość jazd obserwacyjnych, które polegają na jeździe w samochodzie szkoleniowym jako pasażer. W ten sposób sprawdzisz kompetencje instruktora oraz jego sposób komunikowania się z kursantem. Takie jazdy nie powinny być płatne.


Zanim przystąpisz do egzaminu praktycznego musisz zdać egzamin teoretyczny. Jak wspomniałam powyżej dobrze wybrać szkołę nauki jazdy, w której wykłady z teorii są prowadzone przez instruktora z doświadczeniem w ruchu drogowym. Jednak istnieje również możliwość uczenia się teorii w domu. Wiedza teoretyczna, którą trzeba posiąść, by zdać egzamin na prawo jazdy i zostać dobrym kierowcą, jest ogromna. Sama baza pytań z teorii liczy ponad 2 tysiące, a ma jeszcze wzrosnąć nawet do 6 tysięcy. Większość pytań to sekwencje wideo, więc nie można się ich wyuczyć na pamięć.
Na platformie zdamyto.com dostępne są oficjalne pytania z egzaminów na prawo jazdy aktualne na 2016 rok. Jeżeli przygotowujesz się do zdawania teorii na prawko, to z testami zdamyto.com zdasz w 100%.
Jeżeli ktoś lubi uczyć się z komputera i dużo czytać, a przy tym jest systematyczny, to jest w stanie się nauczyć dużo za pomocą platformy e-learingowej. Obecnie mamy szeroki wybór pomocy dydaktycznych czy aplikacji na smartfony i tablety. Jednak nauka w szkole jazdy z dobrym wykładowcą, który jest doświadczonym kierowcą i nauczycielem, jest dużo bardziej wartościowa niż nauka testów z płytki czy przez e-kursy.

Po zdanej teorii przychodzi czas na egzamin praktyczny, który składa się z dwóch części: placu manewrowego oraz jazdy w ruchu miejskim. Na placu manewrowym do zaliczenia mamy tylko jazdę po łuku przodem i tyłem oraz ruszanie na wzniesieniu. Przed wejściem do samochodu egzaminator sprawdzi naszą wiedzę o urządzeniach znajdujących się pod maską oraz oświetleniu pojazdu.  Przed jazdą należy również odpowiednio ustawić fotel i lusterka, tak aby mieć łatwy dostęp do urządzeń sterujących pojazdem, a nasza pozycja była dynamiczna i nie powodowała "martwego pola widzenia" w lusterkach. Podczas jazdy konieczna jest prawidłowa technika jazdy. Do tego zalicza się oprócz powyższych czynności także płynne ruszanie z miejsca, przyśpieszanie i hamowanie, umiejętność interpretacji przepisów oraz panowanie nad pojazdem i jego mechanizmami. Kandydat na kierowcę musi dostosowywać prędkość do warunków panujących na drodze. Nie może jechać za wolno, ani za szybko. Ważną umiejętnością jest ocena potencjalnych i rzeczywistych zagrożeń w ruchu. Zadaniem kandydata na kierowcę jest przewidywanie zagrożenia i reagowanie na nie. Podczas egzaminu warto skupić się na jeździe i pojedynczych wskazówkach dawanych przez egzaminatora. Lepiej nie wdawaj się w dłuższą rozmowę podczas jazdy z egzaminatorem. Wszelkie wątpliwości możesz wyjaśnić po egzaminie.
Egzamin praktyczny trwa około 25-30 minut. Jednak może zdarzyć się tak, że egzaminator będzie zmuszony przerwać egzamin wcześniej. Każdy błąd będzie odnotowany, a dwa niewykonane zadania to zero szans na pozytywny wynik. Może zdarzyć się sytuacja, że coś nam nie wyjdzie za pierwszym razem, ale jeżeli drugi raz popełnimy ten sam błąd, to oznacza egzamin nie zdany. Nie masz się czym martwić jeśli zgaśnie ci silnik, każdemu może się przydarzyć taka sytuacja. Jednak jeżeli zdarzy ci się to na środku skrzyżowania, gdzie utrudni to jazdę innym pojazdom, to musisz liczyć się z wynikiem negatywnym.

Jeśli macie do mnie jakieś pytania dotyczące egzaminów na prawo jazdy, to śmiało pytajcie ;)

Dekalog młodego kierowcy.
1. Kierunkowskaz to twój przyjaciel. Warto pamiętać, że przy każdej zmianie pasa ruchu masz obowiązek używać kierunkowskazów.
2. Nie oślepiaj. Reflektory muszą być dopasowane do samochodu, a ich używanie nie może zagrażać bezpieczeństwu innych.
3. Pozwól się zobaczyć. Zarówno nadmiar światła jak i brak oświetlenia jest zły. Pamiętaj, aby zawsze mieć włączone światła mijania. Dodatkowo w dzień możesz używać świateł do jazdy dziennej, a podczas mgły włącz światła przeciwmgielne.
4. Ustaw lusterka, zapnij pas.
5. Bądź uprzejmy dla innych.
6. Uspokój emocje przed jazdą.
7. Na drodze wszyscy są równi.
8. Dbaj o stan techniczny auta.
9. Nie parkuj na miejscach dla niepełnosprawnych.
10. Uważaj na innych.

16 komentarze

  1. Ja jestem właśnie w trakcie robienia prawka. Za tydzień zdaje egzamin wewnętrzny a potem word. Nie ukrywam ze trochę się boje.
    Ja akurat rozwiązuje testy na prawo-jazdy-360 ale o zdamyto tez slyszalam. Koleżanka dzięki niej zdała

    magdawiglusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Post bardzo przydatny dla mnie, bo właśnie rozpoczęłam kurs na prawko, za mną 2 jazdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się kiedy zacząć kurs, ale jakoś na razie mam mały zapał :P
    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. każdy moment jest dobry, choć najwięcej osób zapisuje się właśnie teraz przed wakacjami :)

      Usuń
  4. Ja bardzo sie boje egzaminu, mimo, że dopiero za 2 lata będę zdawała. Ogólem przydatny post.
    https://julietguliet.blogspot.com/ zapraszam na mojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  5. teraz mnie czeka egzamin na prawko.
    Strasznie się boję , ale dam radę.
    Bardzo fajny i przydatny post.

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja swój egzamin mam 4 lipca i również się boję ;)

      Usuń
  6. Ja już mam je dawno za sobą, ale stres był ogromny :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja od półtora roku robię prawo jazdy i chyba go nie skończę. :V

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne czasy mi przypomniałaś!
    Ah. Prawko. Kiedy to było.. ;D
    Ja zarówno na kurs jak i na egzamin szłam jeszcze w wieku 17 lat!, kurs zaczęłam równo 3 miesiące przed 18, a i tak wydawało mi się, że to wieczność czekać do tego czasu. W
    Od małego byłam wychowana na samochodziarę. Tata w pracy jeździ po kilka godzin dziennie + częste delegacje, gdzie jeździłam razem z nim, dodatkowo codzienne dojazdy po prawie godzinie w jedną stronę, później chłopak.. pracujący w salonie samochodowym, mimo tego nigdy przed kursem za kółkiem nie siadałam.
    Od zawsze to kochałam, w aucie czułam się jednak jak w domu!
    Na egzamin szłam wręcz przeszczęśliwa. Egzaminator stwierdził, że od 20 lat nie miał tak uśmiechniętej osoby na egzaminie, chociaż potem jeździłam 50min, ale to zdecydowanie jedno z najlepszych wspomnień w moim życiu!
    Co do teorii, to uważam, że jeśli się świadomie jeździ z kimś to nie trzeba się później uczyć w zasadzie niczego. Przepisy wtedy się już raczej zna, a będąc pasażerem obserwuje się tyle sytuacji na drodze, że zostają one bardziej w głowie niż jakakolwiek wiedza z książek, tym bardziej jeśli jest się osobiście ich uczestnikiem...

    Ja tydzień po odebraniu "plastiku" pojechałam już do chłopaka... 600km.
    Naprawdę, jeśli wiemy, że dajemy sobie radę za kierownicą to warto zrobić sobie taką "wycieczkę"- nie musi być aż tak długa. Jeśli boimy się sami jechać, można kogoś poprosić żeby pojechał z nami, ale jest to świetny sposób na zapoznanie się ze sobą, z drogą i własnym autem!

    No i masz rację, że później... chyba przez całe życie człowiek się uczy. Każda godzina za kierownicą- szczególnie na zagranicznych trasach to nowe wyzwania. Trzeba mieć oczy dookoła głowy i mózg na pełnych obrotach.
    I dobrze jest wyjeździć jak najwięcej kilometrów do zimy, żeby nie bać się ruszyć auta (i wiedzieć co ze sobą zrobić) jak szklanka na drodze!

    No to zaszalałam z tym komentarzem . ;/
    No prawda jest taka, że dla mnie to temat o którym mogłabym gadać i gadać godzinami.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście mam już to dawno za sobą :) Ale życzę powodzenia przyszłym kierowcom ! :)


    W wolnej chwili zapraszam do siebie -> Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę pokazać twój post chłopakowi :) Dekalog przede wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ach, kiedy to było, całe trzy lata temu... Najpierw zmieniałam dwa razy OSK, potem instruktora, na końcu przed samym egzaminem wzięłam kilka jazd z kimś zupełnie innym, polecanym mi przez znajomych. I chyba tylko dzięki niemu zdałam, naprawdę tamten instruktor nauczył mnie jeździć.
    Egzaminu bałam się strasznie. Zdałam dopiero za trzecim razem. Teraz pracuję w domu i mam wszędzie na tyle blisko, że wystarczy kilkanaście minut spacerku - więc praktycznie rzecz biorąc nie muszę tego prawka wykorzystywać. Może jeszcze kiedyś mi się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki za rady, na pewno się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przydatny wpis. Pozdrawiam z Albar :)

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)