Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji. Charlotte Cho


Cześć.
Pisałam wam już kiedyś o sekretach azjatyckiego piękna. Azjatki mówią, że to nie wina samych genów, a odpowiedniej pielęgnacji od najmłodszych lat, aby uzyskać zdrową, naturalnie ładną, piękną i młodą cerę oraz zachować ją do późnego wieku. Charlotte Cho w swojej książce zdradza tajemnice dbania o urodę według Koreanek. Poniżej w minimalnym skrócie zdradzę wam, dlaczego warto kupić książkę Charlotte Cho.

Podstawą koreańskiego piękna jest ładna i zdrowa cera. Jednak jak ją uzyskać? Na to pytanie znajdziecie odpowiedź w książce Charlotte. Azjatki zaczynają i kończą dzień od podwójnego oczyszczania. Dla nich ważniejsza jest pielęgnacja cery (oczyszczanie, nawilżanie, złuszczanie), a dopiero później nakładają delikatny make-up. Czytając książkę dowiecie się na czym polega tajemny rytuał koreańskiego piękna, jak prawidłowo dbać o cerę twarzy, ale również o całe ciało.
Koreanki tak bardzo lubią promienną, lekko błyszczącą cerę, że istnieje na nią specjalne określenie "chok chok". Jednak pełna blasku cera to nie to samo co tłusta i śliska. Każda cera wymaga odpowiedniego nawilżenia. Do wyboru mamy wiele kosmetyków nawilżających dla każdego typu cery. W Korei bardzo popularne stały się maseczki w płachcie, które mają działanie nawilżające.  Jak je stosować, o tym przeczytacie w książce Charlotte.
Pielęgnacja cery Azjatek nie kończy się wyłącznie na oczyszczeniu, nawilżeniu i złuszczaniu. Końcowym etapem jest ochrona przed słońcem. Po złuszczaniu martwego naskórka skóra szczególnie wymaga ochrony przeciwsłonecznej. Należy pamiętać wybierając krem na dzień, aby zawierał filtry przeciwsłoneczne. Charlotte w swojej książce stwierdza fakty i obala mity na temat ochrony przed słońcem.
Koreański rytuał pielęgnacji cery składa się z 10 prostych kroków i nie trwa dłużej niż 10 minut. Nie trzeba wszystkich kroków wykonywać codziennie. Po pierwsze oczyszczanie, podwójne oczyszczanie. Najpierw olejkiem, a następnie kosmetykiem na bazie wody. Muszę przyznać, że sama od tej pory włączyłam do swojego rytuału podwójne oczyszczanie, co dało pozytywne skutki.  Peeling złuszczający pomaga usunąć drobinki brudu w zatkanych porach i ściera martwy naskórek, jednocześnie poprawia strukturę skóry, rozjaśnia ją i przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Taki peeling dobrze jest wykonywać raz w tygodniu, nie częściej. Tonizowanie skóry jest również bardzo ważne, ponieważ toniki usuwają resztki zanieczyszczeń. W książce Charlotte wymienia swoje ulubione kosmetyki, których używa w codziennej pielęgnacji. 
Znalezienie własnego typu cery jest bardzo ważne, aby dopasować odpowiednie kosmetyki dla każdego rodzaju twarzy. Charlotte Cho poświęciła temu tematowi rozdział 8, w którym pisze jak znaleźć najlepszy produkt dla siebie. Nie ma jednego uniwersalnego produktu dla wszystkich, co pomaga twojej koleżance, niekoniecznie pomoże tobie.
Dbanie o urodę nie ogranicza się wyłącznie do kosmetyków. Ważne jest to jaki tryb życia prowadzisz. Tak samo jak dbasz o cerę, tak samo musisz zadbać o całokształt siebie, czyli całe ciało. Prowadzenie zdrowego trybu życia, czyli dużo ruchu, unikanie stresu, odpowiednia dieta pomaga utrzymać piękno na zewnątrz.
W ostatnim rozdziale autorka opowiada o swoim rodzinnym mieście Seulu, czyli gdzie jeść, pić, kupować i robić się na bóstwo. Może być świetnym przewodnikiem turystycznym po Seulu.


Jeżeli zaciekawiłam was powyższą książką i chcielibyście ją również mieć na swojej półce z książkami, to mam dla was niespodziankę. Specjalnie dla moich czytelników internetowa księgarnia ZNAK przygotowała rabat -35%  właśnie na tę książkę Charlotte Cho "Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji". Wystarczy przy zamówieniu wpisać kod: PoznajSekret.
Polecam ;-)


Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hola! Mam na imię Justyna. Jestem autorką bloga JASMINEN GIRL

10 komentarze:

  1. Ale mam ochotę na tę książkę! Szkoda, ze krucho teraz z kasą, ale moze kiedy indziej., Tak czy inaczej fascynuje mnie pielęgnacja azjatycka, wiec kiedys ja kupie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kasia Ceglarska18.02.2016, 13:44

    Książka wygląda bardzo ciekawie, a ja polecam
    http://grupa-kreatywna.pl/szkolenia-gliwice/:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa książka, nie słyszałam o niej. Chętnie zagłębiłabym się w ich tajniki urody ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna oprawa graficzna. O książce nie słyszałam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa książka, nie słyszałam o niej wcześniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podziwiam Koreanki i japonki właśnie za to, że potrafią umiejętnie o siebie dbać i zawsze fascynowały mnie te ich tajniki urody, szczególnie jak czasem trafiam na zdjęcia 40-letniej Koreanki, która wygląda jak dwudziestolatka :D Sięgnę po tą książkę na pewno, oj tak :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dookola Swiata23.02.2016, 15:25

    Ksiazka wydaje sie byc bardzo przyjemna w odbiorze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Właśnie czytam. Myślę, że wyniosę z niej wiele przydatnych informacji.

    http://poranekzksiazka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)