DENKO II - minirecenzje


Cześć.
Mój blog jest stricte modowy aniżeli urodowy, więc rzadko pojawiają się recenzje kosmetyczne. Jednak od czasu do czasu chcę się z wami podzielić nowinkami kosmetycznymi. To jest mój drugi post tego typu ze zużyciami. Od razu mówię, że nie będą pojawiały się zbyt często. Wszystkie zużycia poniżej były zakupione jeszcze w 2015 roku. O 3 produktach jeszcze nigdy nie wspominałam na blogu. Oto moje zużycia:
Produkty do pielęgnacji twarzy:
1) Płyn micelarny Garnier: mój ulubieniec! delikatny, bezzapachowy, usuwa resztki makijażu i oczyszcza skórę twarzy z zanieczyszczeń, zapewnia uczucie orzeźwienia, nie wysusza skóry, ale przede wszystkim wydajny; z pewnością jeszcze się spotkamy ;-)
2) Bioliq żel oczyszczający do twarzy ze szczoteczką: przeznaczony do każdego typu cery, również wrażliwej; delikatny żel skutecznie usuwa wszelkie zanieczyszczenia, dodatkowo nawilża i pozostawia skórę jedwabistą w dotyku; dzięki specjalnej nasadce masującej sprawdza się także w roli peelingu i złuszczania naskórka, cera po zabiegu jest świeża, jej struktura wyrównana i rozświetlona, gotowa na kolejny etap pielęgnacji. Produkt jest również wydajny, więc pewnie jeszcze zagości w mojej łazience :)
3) Isana young 3 w 1 żel * peeling * maseczka: jestem fanką produktów wielofunkcyjnych, dzięki nim można zaoszczędzić na czasie; produkt ten jest przeznaczony do cery tłustej i z niedoskonałościami, pielęgnuje, oczyszcza skórę i matuje cerę, usuwa wszelkie zanieczyszczenia i zapobiega tworzeniu się wyprysków i zaskórników;
4) Lirene żel do mycia twarzy: przeznaczony dla osób z cerą tłustą i mieszaną ze skłonnością do błyszczenia i okresowo pojawiających się niedoskonałości; dogłębnie oczyszcza, redukuje nadmierne wydzielanie sebum, wygładza i złuszcza naskórek, łagodzi i nawilża;

5) żel pod prysznic Mariella Rossie Safari: przypadkowy zakup, zaciekawiła mnie szata graficzna; dozowanie żelu jest wygodne, za pomocą pompki nanosimy na dłoń potrzebną ilość żelu, który pod wpływem wody pieni się; działanie - producent pisze o długo nawilżającym działaniu i poczuciu świeżości, a nawilżenie jest umiarkowane; wydajność bardzo dobra (600 ml!); czy kupię ponownie? może kiedyś, o ile jeszcze jest dostępny w Hebe :)
6) antyperspirant Dove: mój ulubieniec! delikatny dla skóry wrażliwej, zwłaszcza pod pachami, kojący; już mam drugie opakowanie ;-)
7) dezodorant Alterra: zużyłam już drugie opakowanie; świetnie odświeża, polecam osobom z problemem nadmiernego pocenia się.

Mieliście coś z powyższych? Jakie są wasze opinie?

7 komentarze

  1. Anszpi- Droga do perfekcyjnych27.01.2016, 15:22

    Nie miałam nic z Twojego denka

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam żadnego z powyższych, ale muszę koniecznie wypróbować Garniera:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używałam płynu micelarnego z Garniera i jednak wolę różową wersję :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dookola Swiata29.01.2016, 08:01

    Rowniez uzywam Garniera ale w wersji do skory tlustej. Obecnie rowniez mam antyperspirant z Dove :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam cerę tłustą, więc wybrałam wersję zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moje jest mieszana, a z tego co pamiętam i do takiej był przeznaczony ten płyn :P Trochę mnie zniechęcał alkohol w składzie i jakoś nie mogłam się przekonać do stosowania go z przyjemnością :P

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)