nowości jesienne w mojej kosmetyczce


Cześć.
Jesień to czas, kiedy wymieniamy garderobę z letniej na zimową i ogólnie przestawiamy się na krótkie dni i dłuższe wieczory. Jesień w tym roku obfituje u mnie wyjątkowo w wysyp nowości kosmetycznych, którymi dziś chciałam się z wami podzielić. Na początek opowiem krótko o mojej aktualnej codziennej pielęgnacji twarzy, która przy moim typie urody (cery) jest bardzo ważna ;-)
Skin Care Routine
Oczyszczanie i nawilżanie to podstawa odpowiedniej pielęgnacji.  Moją poranną pielęgnację zaczynam od umycia twarzy żelem oczyszczającym Bioliq. Za pomocą szczoteczki dobrze likwiduje wszelkie zanieczyszczenia na twarzy, które tworzą się podczas snu, w tym nadmiar sebum. Potem używam dodatkowo płynu micelarnego Garniera, który przywraca równowagę skóry twarzy i usuwa pozostałości po makijażu, dlatego używam go także wieczorem. 
W południe, gdy jestem w domu oczyszczam twarz pianką UnderTwenty z kwasem migdałowym, a wieczorem przychodzi pora na pastę głęboko oczyszczającą Ziaja z serii liście manuka, a na noc wklepuje krem Ziaja z kwasem migdałowym.

 Żel oczyszczający do twarzy ze szczoteczką Bioliq - skutecznie oczyszcza skórę twarzy, nie podrażnia. Doskonale pielęgnuje i dzięki olejku babassu nawilża skórę pozostawiając ją miękką i gładką w dotyku. Masaż silikonową nakładką daje efekt delikatnego peelingu i złuszcza naskórek. Cera po umyciu jest świeża i bez żadnych zanieczyszczeń ani niedoskonałości. Żel jest również odpowiedni dla właścicielek skóry wrażliwej, ponieważ nie zawiera mydła. Konsystencja żelu jest trochę za rzadka, ale dzięki temu nie ma problemów z jego dozowaniem. Wydajność jest również moim zdaniem duża, bo stosuję go codziennie rano od miesiąca, a jeszcze pozostało prawdopodobnie pół tubki. Dostępność: tylko w dobrych aptekach, nie jestem pewna czy można go gdzieś indziej kupić.  Cena: o ile pamiętam, to było to 24,99 zł, ale opłacało się. Wam również polecam.
Żel myjący normalizujący na dzień/na noc Ziaja z serii liście manuka - był dla mnie miłą odmianą po jego bracie z tej samej serii, a mianowicie żelu z peelingiem. Konsystencja podobna jak w produkcie wyżej, ale trochę gęstsza. Dla mnie idealna. Żel delikatnie oczyszcza i nawilża skórę, pozostawiając ją gładką i świeżą, gotową do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Ogólnie cała seria liście manuka idealnie dopasowana jest pod mój typ cery mieszanej, więc owe produkty są częstymi gośćmi w mojej łazience.
Krem do dłoni i paznokci Tutti Frutti - to dla mnie pierwsze spotkanie z tą marką, kupiłam przypadkowo w Biedronce. Do wyboru były trzy zapachy, ja wybrałam mango i brzoskwinie, ponieważ szukałam produktu nawilżającego suche dłonie po lecie. Dzięki zawartości masła shea, olejku migdałowego i kwasu hialuronowego chroni dłonie przed wysuszeniem, intensywnie nawilża, odbudowuje naskórek i wzmacnia paznokcie. Po stosowaniu moje paznokcie stały się mocniejsze i nie łamią się. Dodatkowo plusem jest ekstrakt z owoców, który sprawia, że dłonie przyjemnie pachną. Polecam :)
Krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc Ziaja z serii liście manuka -  po bardzo pozytywnych opiniach innych blogerek skusiłam się na niego. Stosuję go po dogłębnym oczyszczeniu twarzy pastą z tej samej serii. Moim zdaniem dobrze łagodzi i rozjaśnia zaczerwienienia na twarzy i redukuje pozostałości po trądziku. Zmniejsza ilość zaskórników i likwiduje rozszerzone pory. Nawilża oraz poprawia elastyczność skóry pozostawiając ją świeżą o jednolitym kolorycie.
Odżywka do włosów Dove, która ułatwia rozczesywanie włosów, zarówno na mokro jak i na sucho. Ja stosuję je na suche włosy rano. Odżywka jest idealna zarówno dla większych, jak i mniejszych dziewczynek. Polecam ją, więc wszystkim którzy mają długie często splatające się włosy. Dodatkowo odżywia włosy. Dostępny jest w dwóch wariantach: żółty i biały.
Dostępność: Rossmann. Cena: 18,99 zł.
Antyperspirant Dove - długo szukałam delikatnego antyperspirantu, który będzie łagodził podrażnienia po goleniu aż natrafiłam na Dove. I nie zamienię go już na żaden inny.
perfumy La Rive Pearl Women - przypadkowy zakup po wykończeniu poprzednich perfum. Zapach podobny jak przy wcześniejszych moich perfumach. Zazwyczaj wybieram zapachy delikatne kwiatowe, owocowe. Z tego co czytałam w internecie na temat tych perfum, to podobno przeznaczone są dla kobiet lubiących intrygować i inspirujących, a zarazem tajemniczych. Można powiedzieć, że trafiłam w samo w sedno ;-)
Nuta głowy: bergamotka, cytryna, czarna porzeczka. Nuta serca: konwalia, petitgrain, róża, brzoskwinia, kaszmir. Nuta bazy: drzewo sandałowe, szałwia, piżmo.
Dostępność: Hebe. Cena: 9,99 zł.
I na koniec moje nowe nabytki lakierowe.
* Lovely Pastel Pepper - niebieski z pieprzem, kupiony latem w Rossmannie.
* BeBeauty - 2 lakiery z Biedronki: kolejny fiolet tym razem w odcieniu śliwki oraz szary, którego jeszcze nie miałam w swojej kolekcji

Używaliście któryś z powyższych produktów? Jakie są wasze opinie?

13 komentarze

  1. Żel z ziaji bardzo lubię :) Cały czas mam go w użyciu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O ciekawe te żele :)
    Klikniesz w linki w nowym poście będę wdzięczna ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się ze dyzio z dove się sprawdza, bo z tego co pamiętam pytałaś mnie o niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pierwszy, który łagodzi skórę po goleniu pod pachami :-)

      Usuń
  4. Pamiętam, że te kosmetyki tutti frutti były w Biedronce, chciałam kupić cały zestaw, ale w końcu nie wzięłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze w niektórych biedronkach są ;-)

      Usuń
  5. Ziaja i Tutti Frutti to też moi ulubieńcy! :)
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  6. Też używam ten krem z ziajki i jestem z niego bardzo zadowolona. Z tej samej serii muszę sobie kupić żel do mycia twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam również żel z peelingiem ;-)

      Usuń
  7. Chciałabym jakoś zmitywowac się do używania większej ilości kosmetyków...ale jak? Kurna.

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)