sekrety azjatyckiego piękna


Cześć :)
Powszechnie znane są ze swego młodego wyglądu do późnej starości. Czy potrzeba tony kosmetyków, aby zachować młody wygląd? Okazuje się, że nie. A więc, jak one to robią? Osobiście sama używam mało kosmetyków, unikam słońca, nie lubię się opalać. Jestem ciekawa co wy sądzicie o codziennej pielęgnacji twarzy wg Azjatek ;)

1. Zasada lepiej zapobiegać niż leczyć.
Rynek kosmetyczny w Korei czy Japonii jest zdominowany przez kosmetyki pielęgnacyjne, czyli odwrotnie niż w Europie. Przeciętna Europejka wydaje więcej pieniędzy na kosmetyki do makijażu niż kosmetyki pielęgnacyjne. Natomiast Azjatki zamiast tuszować niedoskonałości, wolą podejmować konsekwentną walkę o zdrową i gładką skórę. Azjatki wiedzą, że zdrowa, zadbana skóra nie potrzebuje dużo makijażu i na długo zachowa młody wygląd.
2. Unikanie słońca!
Promieniowanie słoneczne (UVA) przyspiesza starzenie się skóry oraz powoduje alergie i zaburzenia pigmentacji (plamy i przebarwienia). Z tego właśnie powodu Azjatki bardzo poważnie traktują ochronę przeciwsłoneczną.
3. Ochrona przed starzeniem się skóry od najmłodszych lat.
Młode dziewczyny wiedzą, że należy dokładnie oczyszczać i mocno nawilżać skórę oraz pielęgnować delikatną skórę wokół oczu. Paleta produktów pielęgnacyjnych - przeciwstarzeniowych jest tak rozbudowana, że każda dziewczyna może z łatwością znaleźć kosmetyk dopasowany do własnych potrzeb.
4. Jasna, rozświetlona i promienna skóra to pożądany ideał!
Jasna, rozświetlona, nieskazitelna skóra to w Azji ideał piękna i tym samym obsesja niemal każdej kobiety.
5. Jakie składniki można znaleźć w azjatyckich kosmetykach?
W Azji ostatnimi czasy bardzo popularne są serie kosmetyków wykorzystujące m.in.
  • wydzielinę ze śluzu ślimaka, która ma udowodnione bardzo silne działanie regeneracyjne i nawilżające,
  • syntetyczny neuropeptyd SYN-AKE imitujący działanie jadu żmii, który daje efekt natychmiastowego liftingu (podobne działanie mają kremy oparte na jadzie pszczoły).
  • wyciąg z gniazd jaskółczych, który dostarcza skórze solidną dawkę składników odżywczych i widocznie poprawia jej ogólną kondycję.
Podstawą każdej pielęgnacji twarzy jest dogłębne jej oczyszczenie. Azjatki rozpoczynają oczyszczanie od specjalnych olejów do mycia twarzy. To specjalne zmywalne oleje, które szybko, delikatnie ale jednocześnie bardzo dokładnie usuwają makijaż, tłuszcz i brud, nie wysuszając skóry i utrzymując równowagę – hydrolipidową (dzięki czemu mogą być stosowane również przez osoby z cerą łojotokową i trądzikową). Oleje do mycia twarzy rewelacyjnie sprawdzają się w szczególności w zmywaniu makijażu i kremów BB, zgodnie z zasadą, że tłuszcz dobrze rozpuszcza się w… tłuszczu (a nie w wodzie).
Następnie bezpośrednio po czyszczeniu olejem stosują łagodną piankę do mycia twarzy, dzięki czemu ostatecznie rozprawiają się z ewentualnymi pozostałościami zanieczyszczeń, przeciwdziałając tym samym zatykaniu porów w skórze i powstawaniu zaskórników.
Dwuetapowe oczyszczanie twarzy Azjatki stosują tylko podczas wieczornej pielęgnacji, rano używają tylko pianki do mycia twarzy. Dodatkowo, regularnie co ok. 3 dni stosują peeling, aby złuszczyć i usunąć martwy naskórek.

Piękna skóra to nie tylko wyłącznie kosmetyki, ale również, a może przede wszystkim odpowiednia dieta.
Pomidory są bogatym źródłem likopenu (silny antyoksydant), który jest nieoceniony w neutralizacji wolnych rodników oraz spowalnianiu procesu uszkadzania komórek, dzięki czemu nasza skóra może zachować młodość na dłużej. Dodatkowo, pomidory zawierają także wiele witamin i minerałów, w tym dobroczynną witaminę C (dotleniającą i rozświetlającą skórę), witaminy A i E wzmacniające strukturę skóry i zapobiegające przedwczesnemu powstawaniu zmarszczek oraz potas, który ułatwia usuwanie nadmiaru wody z organizmu (wiele kosmetyków antycellulitowych i drenujących zawiera w składzie ekstrakt pomidorowy). Dodatkowo, w trakcie badań udowodniono, że regularne spożywanie pomidorów (przecieru pomidorowego) z dodatkiem oliwy z oliwek zmniejsza podatność skóry na szkodliwe działanie promieniowania UV oraz zmniejsza zaczerwienienie skóry i pomaga uniknąć oparzeń słonecznych.
Łosoś jest bogatym źródłem kwasów omega-3 i omega-6, które są bezcenne dla naszego zdrowia, ale mało kto wie, że ryba ta zawiera cenny składnik, który znacząco może poprawić wygląd skóry czyli naturalną ASTAKSANTYNĘ okrzykniętą jednym z najpotężniejszych antyoksydantów (wykazano, że astaksantyna jest 500 razy silniejsza od witaminy E, 10 razy silniejsza od beta-karotenu i 5 razy silniejsza od luteiny). Skutecznie pomaga opóźnić procesy starzenia się skóry, zwiększa odporność i buduje barierę ochronną naskórka przed negatywnymi czynnikami środowiska, jak również chroni przed szkodliwymi działaniami promieni UV.
Avocado jest cenione w kosmetologii ze względu na silne właściwości regenerujące, wygładzające i opóźniające procesy starzenia się skóry. Zapewnia odpowiedni poziom nawilżenia oraz pomaga odbudować warstwę lipidową naskórka, dzięki czemu chroni przed nadmierną utratą wilgoci w ciągu dnia. Pomaga skórze naprawić uszkodzenia spowodowane promieniami UV, a ponadto ma działanie antybakteryjne przeciwzapalne i łagodzące, dzięki czemu szczególnie doceni go skóra sucha, wrażliwa i zmęczona. Awokado nałożone na twarz działa jak maseczka nawilżająco-regenerująca.
Zielona herbata znajduje się na samym szczycie listy napojów przyjaznych dla skóry dzięki zawartości polifenoli , taniny, fenolokwasów oraz wielu witamin i mikroelementów.
Polifenole to bardzo cenne dla skóry antyoksydanty, które chronią przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Z kolei tanina chroni przed szkodliwym wpływem promieniowania UV odpowiedzialnych za procesy fotostarzenia się skóry. Zielona herbata hamuje aktywność kolagenazy i metaloproteinazy, odpowiedzialnych za rozpad kolagenu i elastyny. Co więcej reguluje gospodarkę hydrolipidową skóry zapewniając odpowiedni poziom nawilżenia, jak również skutecznie stymuluje odnowę komórkową i niweluje mikrouszkodzenia naskórka.
Warto wiedzieć, że zielona herbata wszechstronnie dba o naszą urodę. Oprócz nieocenionego wpływu na skórę, dodatkowo zapobiega wypadaniu włosów, a w połączeniu z kofeiną pomaga walczyć z cellulitem.
Jaja znakomicie regenerują skórę. Są bogatym źródłem białka, biotyny oraz wielu witamin (A,B,E) i minerałów.
Żółtko jaja zawiera lecytynę (przeciwutleniacz), która oprócz walki z wolnymi rodnikami, skutecznie odżywia, zmiękcza i nawilża skórę. Z kolei białko ma działanie ściągające i zmniejszające widoczność porów w skórze oraz reguluje nadmierne wydzielanie sebum i doskonale matuje skórę.
Działanie pielęgnacyjne granatu jest wielowymiarowe, dzięki czemu skóra go uwielbia. Przede wszystkim, granat ma właściwości regeneracyjne (wzmacnia ściany komórek i przyspiesza gojenie podrażnień) i przeciwutleniające (dzięki zawartości kwasu elagowego), hamując procesy starzenia się skóry. Ponadto, stymuluje fibroblasty do syntezy kolagenu i elastyny, w efekcie czego wpływa na wygładzenie zmarszczek oraz poprawę gęstości i elastyczności skóry. Przeciwdziała obrzękom, dzięki czemu świetnie sprawdza się w kosmetykach do pielęgnacji skóry wokół oczu. Żeby tego było mało, granat poprawia ukrwienie i koloryt skóry, zwiększa ochronę przed promieniami UV oraz działa delikatnie ściągająco zmniejszając widoczność porów.

źródło

Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hola! Mam na imię Justyna. Jestem autorką bloga JASMINEN GIRL

3 komentarze:

  1. Ja też staram unikać się opalania. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. U azjatek dbanie o urodę jest dość mocno zakorzenione w kulturze, więc małe dziewczynki już od najmłodszych lat uczą się zdrowych nawyków. Tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba przekonam się do avocado, bo nie przepadam za nim :)

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)