True Love Waits


Cześć!
Zacznę dziś nietypowo....
Akcja dzieje się w gimnazjum. Podczas szkolnej przerwy cztery dziewczyny spotykają się przy szkolnej stołówce i rozmawiają. Jedna z dziewczyn chwali się, że właśnie wczoraj była na randce z chłopakiem, która skończyła się "nad ranem" w domu chłopaka. Druga chwali się, że "spała" już z kilkoma chłopakami naraz. Nagle zauważają, że jedna z nich nic nie mówi, więc pytają ją wprost: "Ilu już zaliczyłaś?" Ona na to: "Żadnego!". Po chwili ją wyśmiały i powiedziały, że życie szybko mija i trzeba korzystać póki się da. Ona im na to, że nie chce być "szmatą".
Morał z tej historii zmyślonej, ale niestety prawdziwej jest taki, że jeżeli dziewczyna sama nie będzie się szanowała, to żaden chłopak jej również nie będzie szanował. Warto, więc czekać, ponieważ prawdziwa miłość potrafi czekać.
Pewnie zastanawiacie się, dlaczego dzisiejszy post zaczęłam od krótkiej historyjki. Otóż to, że za pewne większość moich czytelników jest w okresie podatnym na wpływy innych, więc chciałam powiedzieć, szczególnie dziewczynom, żeby nie ulegały presji koleżanek. Warto mieć swoje zasady i się ich trzymać.
Czym właściwie jest miłość? Definicję miłości pięknie opisuje Św. Paweł w Liście do Koryntian.
"Miłość jest cierpliwa, uprzejma jest, miłość nie zazdrości, nie przechwala się, nie unosi się pychą, nie zachowuje się nietaktownie, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego, nie cieszy się z nieprawności, lecz raduje się z triumfu prawdy. Miłość wszystko znosi, każdemu wierzy, każdemu ufa, wszystko przetrzyma. Miłość nigdy nie ustaje." [Hymn o miłości (1 List Św. Pawła do Koryntian, 13,1-13)]
Miłość nie potrzebuje dowodów, prawdziwa miłość po prostu ufa i wierzy bezgranicznie. Nie warto, więc się spieszyć z pewnymi decyzjami. Warto zaczekać i zostawić to "coś" wyjątkowego dla tego jedynego.

Co wy sądzicie na temat 'czystej miłości'?


Share this:

ABOUT THE AUTHOR

Hola! Mam na imię Justyna. Jestem autorką bloga JASMINEN GIRL

5 komentarze:

  1. Dobrze to ujęłaś. W dorosłym życiu raczej nie jest się dumnym z takich decyzji w młodości.
    Za "moich czasów" na szczęście jeszcze nie było takiego podejścia. Raczej wszyscy robili wielkie oczy "tyyy juuuuż?" I to pod koniec liceum :)
    Czasy niestety się zmieniają. A szkoda.

    Mojego księcia mam już od paru ładnych lat za męża :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadza się z Twoim morałem, jesli dziewczyna się nie szanuje, to chłopak jej nie będzie szanował, a da się to zaobserwować wśród znajomych tych bliższych czy dalszych. Niestety mało osób to rozumie bądź chce rozumieć. Poza tym dzisiaj są takie czasy jakie są - również niestety. Ja jeszcze jestem z tego starszego pokolenia i pamiętam, jak napisała koleżanka po wyżej, że o takich rzeczach mówiło się w liceum i własnie były oczy "Ty już?". A teraz takie oczy się robi na słowo "jestem dziewicą" w gimnazjum. Boże dokąd ten świat zmierza?

    OdpowiedzUsuń
  3. Warto poczekać a nie śpieszyć. To młodsze pokolenie trochę się zagubiło w tym. Nawet nie wiedzą ile tracą facet bardziej docenia kobietę jak musi zaczekać. No chyba, że to palant , który szuka by zaliczyć panienkę.
    Mądre to opowiadanie co na początku napisałaś.

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)