Dobry nauczyciel - czyli jaki?


Cześć!

Nie jestem już uczennicą, choć w pewnym sensie student to rodzaj "dorosłego" ucznia. Korzystając z okazji święta grona pedagogicznego >14 października< chciałam poruszyć temat idealnego nauczyciela. Czy powinien być surowy czy nauczycielowi wypada iść z uczniami na kawę/ciasto (imprezę)? Czy uczniowie mogą zwracać się do nauczycieli przysłowiowym "na Ty"?
Bycie dobrym nauczycielem w dzisiejszych czasach ani kilka lat wstecz nie jest rzeczą prostą. Zarówno idealnego człowieka, jak idealnego nauczyciela nie ma bądź istnieje tylko kilku.
Moim zdaniem dobry nauczyciel powinien mieć autorytet i umieć rozmawiać z młodzieżą. Powinien wymagać od ucznia, ale nie powinien być zbyt surowy. Po to chodzimy do szkoły, żeby się czegoś nauczyć, a nie tylko na pogawędki z nauczycielem. Dobry nauczyciel nie powinien wchodzić w bliskie relacje z uczniami ani nie powinien pozwalać sobie wchodzić uczniom na głowę.
Relacja nauczyciel-uczeń to relacja formalna, więc należy zwracać się per pan/pani. Moim zdaniem tak samo należy zwracać się również po szkole, w końcu nauczyciel to osoba od nas starsza i należy mu się szacunek. Ewentualnie jeżeli już ukończyliśmy szkołę i po latach spotykamy swojego nauczyciela, to wtedy możemy zaproponować przejście na relacje nieformalne.
Skoro mowa o szacunku to dotyczy obojga stron, zarówno uczeń powinien mieć szacunek do nauczyciela, jak i nauczyciel do ucznia. Nauczycielowi nie wolno bić ani uderzyć ucznia, bo przemoc rodzi przemoc. Idealny nauczyciel to ten, który potrafi umiejętnie dotrzeć do ucznia i wytłumaczyć mu co wolno, a co nie. W zasadzie ta rola należy także do rodziców.
Dobry nauczyciel musi być cierpliwy, mądry i troskliwy oraz tolerancyjny.
Prawdziwy nauczyciel widzi coś więcej niż tylko twarze swoich uczniów - stara się zobaczyć również ich dusze, żeby w miarę swoich możliwości móc pomóc.
Moim zdaniem nie ma złych nauczycieli tylko niektórzy nie potrafią rozmawiać z uczniami, myślą, że jeśli będą krzykiem odnosić się do ucznia to wszystko załatwią, ale niestety krzykiem i przemocą nigdy nie rozwiążą sprawy.

Jakie Wy macie relacje ze swoimi nauczycielami?

Wszystkim nauczycielom chciałam złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji dnia edukacji narodowej, cierpliwości, siły, mądrości, miłości.


ps. a teraz się przyznajcie kto spotkał się z taką sytuacją jak na grafice powyżej ;-)

10 komentarze

  1. Jeśli chodzi o nauczyciela to mama takie samo zdanie na ten temat jak ty. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z Tobą jednak w dzisiejszych czasach młodzież za dużo sobie pozwala.
    Może być ktoś świetnym pedagogiem, ale i tak mogą go zniszczyć chuliganie klasowi.
    Kiedyś był większy szacunek do nauczycieli.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p.s. też miałam kiedyś taką sytuacje jak z ostatniego obrazka :)hehe

      Usuń
  3. Też jestem teraz studentką , ale powiem Ci , żę to skarb trafić na dobrego nauczyciela... :))
    www.largeluggage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. nauczyciel powinien być elastyczny i kreatywny, pamiętać o swoim dziecku oraz wymagać od innych to co sam potrafi - dla mnie to jest ideał ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie powinien wymagać to co sam potrafi, ale zdarza się tak że sam nie umie a wymaga, a jeżeli jeszcze uczeń umie lepiej od nauczyciela to poniża ucznia ...

      Usuń
  5. już na szczęscie szkołę mam za sobą, ale niestety wększość nauczycieli wspominam źle :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie było tak źle, zdarzały się pojedyncze przypadki, ale większość wspominam dobrze ;)

      Usuń
  6. Niestety mało jest pedagogów z powołania :/

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)