Zmierz się dokładnie i poznaj swój rozmiar


Cześć!
Robiąc zakupy zdarza się, że czasami w jednym sklepie wejdziemy w mniejszy rozmiar, natomiast w innym ten sam rozmiar będzie dla nas za mały. Zdarzyło wam się już tak kiedyś? Muszę przyznać, że mi tak ;-) Np. ostatnio kupując koszulę w kratkę w Biedronce wzięłam eLkę, bo wg opisów na odwrocie i po ogólnym obejrzeniu wydawała mi się "duża", a w domu ledwo ostatni guzik u dołu się zapiął. Jeśli chodzi o spodnie to ostatnio w przymierzalni C&A mierzyłam rozmiar 42 i są OK, natomiast rok wcześniej na targu kupiłam spodnie o tym samym rozmiarze i ledwo się mieszczę, a ja nie lubię ciasnych spodni.
Dzisiejszy post będzie o tym jak prawidłowo dobrać rozmiar ubrania do naszej sylwetki.
Na początek trzeba się dokładnie zmierzyć, w tym obwód w biuście, w talii i w biodrach. Natomiast jeśli chodzi o mężczyzn to muszą to być obwód klatki piersiowej, obwód pasa i wzrost.
Wbrew pozorom za duże, workowate ubrania wcale nie wyszczuplają sylwetki, a za ciasne nie podkreślają jej.
Ważne jest, żeby biust (2) mierzyć na wdechu, w miękkim biustonoszu, natomiast obwód pod biustem na wydechu, pod linią stanika.
Talia (3) to najwęższe miejsce w okolicach brzucha, które czasami najtrudniej znaleźć. Obwód w pasie (4) należy mierzyć w linii pępka bądź nieco niżej. Kości biodrowe, które często mylone są z biodrami, a to nie to samo, w tym miejscu gromadzi się najwięcej tłuszczyku tzw. boczki, których później chcemy się pozbyć. Biodra (5) to najszersze miejsce pupy, przy pomiarze warto zwrócić uwagę w lustrze czy centymetr jest na całym obwodzie w jednej linii, na tej samej wysokości oraz odwrócić się bokiem, żeby sprawdzić czy na pewno mierzymy najszersze miejsce. Mierzenie uda możemy podzielić na dwa wymiary: udo góra (6) (to najszerszy obwód uda) i udo dół (8) (nad kolanem). Mierząc łydkę (7) mierzymy jej najszerszy obwód.

W opisach odzieży damskiej możemy spotkać się z dwoma typami oznaczeń. Polskie symbole to dwucyfrowe liczby, a międzynarodowe to litery, które są skrótami od angielskich słów: S - small,  M - medium, L - large. Litera X oznacza extra, przykładowo XS - extra small a XL - extra large.
 Wiadomo także, że każdy producent ubrań ma swoją tabelkę rozmiarów. Warto w sklepie zawsze patrzeć nie na rozmiar, a na centymetry bądź najlepiej przymierzyć daną rzecz.

Odzież dla pań
 Odzież dla panów

Jaki rozmiar ubrania nosicie na co dzień, czy jest on stały czy może waha się?

Napiszcie, czy post okazał się przydatny?

tabelki pochodzą ze strony rozmiar.com
info: niebieskoszara

7 komentarze

  1. Super post, ja ze względu na figurę gruszki muszę nosić dwa różne rozmiary co bardzo utrudnia życie. ale i tak noszę różne rozmiary dlatego wszystko zawsze muszę mierzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z wymiarami różnie bywa, dlatego wolę wszystko przymierzyć, a nie brać w ciemno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego wolę zakupy tradycyjne niż online :)

      Usuń
  3. Dlatego zanim coś się kupi nalezy dokładnie się zmierzyć i wcześniej poczytać opinie o sklepie, czy aby na pewno rozmiary są "wiarygodne" :D. Świetny poost, w końcu ktoś się za to PORZĄDNIE zabrał ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze zanim kupię jakiś ciuch to go mierzę w sklepie, ponieważ rozmiar rozmiarowi nie równy. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też jestem zdania, że rozmiar rozmiarowi nie równy. Teraz w sklepach różnie szyją i niekoniecznie dostosowują się do standardów... wydaje mi się, że po prostu szyją mniej więcej robiąc jakieś tam swoje rozmiarówki, tak więc nie wierzę ślepo w napisy S, M, L itp... zawszę mierzę :)

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)