niedzielny poranek


Hej!
Co tam u Was słychać? U mnie nic nadzwyczajnego się nie działo w mijającym tygodniu. Ten tydzień upłynął mi na wizycie na uczelni, zakupach w C&A, grillu u brata, oglądaniu TV, surfowaniu w internecie, słuchaniu muzyki etc.
Nie wiem czy pamiętacie, ale kiedyś znalazłam na jednym z blogów cykl reportaży o mnie. Wtedy skończyło się bodajże na jednym czy dwóch postach, więc postanowiłam wznowić ten cykl i dzisiaj padło na post pt:"niedzielny poranek". W wersji anglojęzycznej znany bardziej jako lazy sunday morning.
 Dzień wcześniej wieczorem ustawiam zegarek w telefonie pobudkę na godzinę 6:45 Po przebudzeniu wstaję, idę do łazienki, myję się, ubieram się, wychodzę z psem, jem śniadanie (zazwyczaj są to musli z jogurtem). Po śniadaniu myję zęby, potem dokładniej oczyszczam twarz. Niby dzień jak co dzień, a jednak jest jedna mała różnica, która odróżnia niedzielę od dnia powszedniego. Mianowicie idę do kościoła na Mszę Św. na godzinę 9 ;) To tyle jeśli chodzi o niedzielny poranek.

A Wy jak spędzacie niedzielne poranki?



źródło zdjęć_tumblr

9 komentarze

  1. Ja osobiście uwielbiam niedzielne poranki, mimo że następnego dnia trzeba iść do szkoły. Wtedy nigdzie się nie spieszę, mogę zjeść w spokoju śniadanie, obejrzeć tv. A szczególnie zimą je bardzo lubię, nie mam pojęcia czemu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie wygląd niedzielnego poranka zależy od tego co robiłam w sobotni wieczór - impreza czy film. Gdy miejsce miało to pierwsze, to staram się "odespać", natomiast gdy wcześniejszy wieczór spędziłam "na spokojnie" to w niedzielę wstaję dość wcześnie i poświęcam ją na nadrabianie zaległości. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie lubię niedzieli w ogóle zawsze taka zamulasta jest :D

    ZAPRASZAM DO UDZIAŁU!! :)
    http://inszaworld.blogspot.com/2014/09/konkurs-jesienny.html

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda bardzo ładnie :) powiem Ci, że prowadzisz ciekawie bloga :* oby tak dalej !

    zapraszam - http://nikoladrozdzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. W wakacje niedzielne poranki były takie: Spanie do południa, kościół a później oglądanie jakiegoś filmu w tv lub na miasto. Obecnie to: Spanie do około 9:00, kościół i lekcje....

    OdpowiedzUsuń
  6. ja przesypiam hehe :)
    z wielką chęcią obserwuję i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój niedzielny poranek zaczyna się od gotowania.. rosołu :P Zazwyczaj jest ratunkiem po intensywnym wieczorze sobotnim :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog
    Ja w niedzielny poranek zwykle śpię do południa♡
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)