gołąbki bez zawijania z czerwoną kapustą




Witam!
Na początku blogowania dodawałam tylko same inspiracje obrazkowe. Teraz postanowiłam to zmienić i dodawać autorskie przepisy. Były już naleśniki, a dzisiaj miałam na obiad gołąbki bez zawijania z czerwoną kapustą i kaszą.
Składniki:
+ pół główki czerwonej kapusty
+ paczka mięsa mielonego z indyka (do kupienia w Biedronce)
+ 2 woreczki kaszy (gryczanej lub jęczmiennej)
+ sól, pieprz
+ ketchup
+ mąka
+ pół szklanki wody
+ olej do smażenia
Przygotowanie:
Kapustę poszatkować i ugotować. Do wrzącej wody wsadzić woreczki z kaszą. Gdy kapusta i kasza będą już ugotowane, należy wymieszać je z mięsem i dodać do smaku przyprawy (posypać gotową mieszanką przypraw Vegeta). Następnie należy formować na kształt gołąbków i potem smażyć na patelni.
Później polać sosem. Do sosu należy wymieszać pół szklanki wody, pół szklanki mąki, odrobinę ketchupu.
Smacznego!!!

16 komentarze

  1. mhmm uwielbiam gołąbki! takiej wersji jeszcze nie jadłam, muszę koniecznie wypróbować przepis :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. O muszę wypróbować !
    Pysznie wygląda :]

    OdpowiedzUsuń
  3. Smacznie wygląda ;)
    Uwielbiam wszystko co jest z sosem <3

    OdpowiedzUsuń
  4. chyba jednak wolę gołąbki z zawijaniem

    OdpowiedzUsuń
  5. Smacznie wygląda! <3
    Pozdrawiam, Berries ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jadłam jeszcze bez zawijania, ale Twoje wyglądają pysznie !! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmm! Aż zgłodnialam :D.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pycha!

    http://joliment.mylog.pl/ Zapraszam, nowa notka, ze zdjęciami mojej siostry, która już dzisiaj rusza na wybieg Valencia Fashion Week! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Smakowo ♥ Dziękować, bo jestem fanką gołąbków, a takich cudów jeszcze nie widziałam :)
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  10. zgłodniałam!
    pozdrawiam ciepło :)))

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)