recenzja filmowa - Mój przyjaciel Hachiko + nominacja

Witam :)
U mnie znowu przyszła zima i jest biało, wczoraj i dziś robiłam małe zakupy. Wkrótce będzie recenzja kosmentyczna. Na razie muszę wam powiedzieć, że w Rossmannie jest promocja na produkty UnderTwenty - kupując 2 - trzeci otrzymujemy w prezencie.

Zacznę od odpowiedzi na pytania zadane przez Adę
1. Czy jest coś co chciałybyście zmienić w swoim życiu? - nie
 2. Jak lubisz się ubierać? - wygodnie, naturalnie, klasycznie.
 3. Masz hobby ? - moim hobby jest prowadzenie bloga, ale interesuję się również muzyką, filmem i kocham psy ;-)
4. Szpilki czy trampki ?  - trampki ;)
 5. Co najbardziej Ci się podoba w tym, że prowadzisz bloga? - mogę się dzielić z innymi swoim zdaniem na dany temat oraz poznawanie nowych osób:-)
6. Skąd pomysł na nazwę bloga ?  - samo przyszło, a trochę z fascynacji serialem Hellcats i jego bohaterką Savannah Monroe.
 7. Masz jakieś zwierzątko ?  - psa
8. Czego nigdy nie zrobisz? - nigdy nie założę czegoś co do mnie nie pasuje, a jest "modne".
9. Jaką porę roku lubisz najbardziej i dlaczego ?  - jesień i wiosna, sama nie wiem dlaczego, ale jakoś tak mam, że nie lubię jak jest za zimno i jak jest za gorąco ;)
 10. Planujesz przyszłość? - tylko do jednego roku.
11. Co najbardziej motywuje Cię do działania ? - pozytywne myślenie :-)

Nominuję wszystkich czytających post, pytania są te same co wyżej:-)


Mój przyjaciel Hachiko
krótki opis filmu:
Profesor Wilson (Richard Gere) znajduje na stacji kolejowej uroczego, puchatego szczeniaka rasy Akita. Zabiera go do domu, aby udzielić schronienia aż do chwili, kiedy zgłosi się po niego właściciel. Jednak nikt nie poszukuje psiaka, a rodzina profesora szybko przyzwyczaja się do obecności puchatej kulki. Pies dostaje na imię Hachiko, wyrasta na dużego i mądrego czworonoga, który staje się najwierniejszym i najbardziej oddanym przyjacielem profesora. Codziennie rano odprowadza go na stację, a po południu czeka na niego na peronie. 
Moja ocena
6/6
Wzruszająca opowieść o więzi człowieka z psem i lojalności psa wobec człowieka. Momentami sama się wzruszyłam na tym filmie. Film oparty jest na prawdziwych faktach. Polecam wszystkim, którzy kochają psy oraz tym co jeszcze nie oglądali tego filmu.

FOLLOW ME: FACEBOOK, BLOGLOVIN, PINTEREST

5 komentarze

  1. oglądałam ten film chyba ale dawno dość :)

    OdpowiedzUsuń
  2. wspaniałe są takie historie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie widziałam tego filmu, ale słyszałam same dobre recenzje. Fajne odpowiedzi :)

    zachęcam do obserwowania:
    http://kaillaaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. widziałam go. Śliczny jest <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, ja jestem bardzo zadowolona ze współpracy :)

    OdpowiedzUsuń

Regulamin bloga:
1. Czytaj posty!
2. Nie obrażaj nikogo!
3. Nie spamuj!
4. Nie uznaję zasady obserwacja za obserwację!
5. Anonimie podpisz się!
6. Posty typu "fajny post" będą usuwane!
7. Dozwolona konstruktywna krytyka.


Odwdzięczam się za każdy komentarz komentarzem.
Za każdy komentarz i obserwację - dziękuję :)